Coś tam, coś tam...

29 listopada, 2008

Tak mi się skojarzyło z ostatnimi wydarzeniami w sejmie. I w ogóle ten sezon na kaczki się zaczął... tak to jest. Ja dzisiaj krótko bo spać trzeba iść, rano kierunek KTW bo AE czeka, heh (Karolina, leniu jeden, Ty masz wolne...). Tak krótko, w ramach polecenia: House 5X09, CSI NY 5X09 i Whose line is it anyway? 4X10. Dostępne sami-wiecie-gdzie ;] No i buzi ;* ;)

Napisane w Cyfrowe, Damsko - męskie, life_log | Brak komentarzy

Znamy

03 października, 2008

Rozwodził się ktoś kiedyś nad tekstem piosenki Abby - Dancing Queen? Przypuszczam, że ktoś pewnie tak ale raczej niewielu z was. Pozwolę sobie zamieścić słowa, są na tyle proste, że nie będę ich tłumaczył.

You can dance, you can jive, having the time of your life
See that girl, watch that scene, dig in the dancing queen

Friday night and the lights are low
Looking out for the place to go
Where they play the right music, getting in the swing
You come in to look for a king
Anybody could be that guy
Night is young and the musics high
With a bit of rock music, everything is fine
Youre in the mood for a dance
And when you get the chance...

You are the dancing queen, young and sweet, only seventeen
Dancing queen, feel the beat from the tambourine
You can dance, you can jive, having the time of your life
See that girl, watch that scene, dig in the dancing queen

Youre a teaser, you turn em on
Leave them burning and then youre gone
Looking out for another, anyone will do
Youre in the mood for a dance
And when you get the chance...

You are the dancing queen, young and sweet, only seventeen
Dancing queen, feel the beat from the tambourine
You can dance, you can jive, having the time of your life
See that girl, watch that scene, dig in the dancing queen


Ładne nie? Akurat dla mnie taniec i wszystko z tym związane miało duże znaczenie więc bardzo mocno czuję sens tych słów, tym bardziej, że jest piątkowy wieczór, jedni tańczą, a ja siedzę przez laptopem i... dobranoc.

Napisane w ...i refleksje, Damsko - męskie, life_log | Komentarzy: 1

Again the same.

01 października, 2008

Witam. No tak, znów to napiszę, że zaczynam pisać. Przynajmniej będę się starał jakoś bardziej.

Co u mnie nowego? Aż dużo, nawet bardzo. Wróciłem jakieś 3-4tyg temu z Holandii. Siedziałem tam 11tygodni, było całkiem w porządku, za rok może znowu się wybiorę na wakacje. No tak, moje bardziej prywatne sprawy zostawmy w spokoju, w końcu co moje to moje.

Wpadło mi w łapki także trochę więcej sprzętu, jak np. laptop Packard Bella (C2D 1.7x, 3gb ramu, 250dysk, SiS672z 128własnej), całkiem przyjemne szkło EF 50mm f1.8, Motka K1 czy Zen Stone plus z EP 635... Pochwalić się by także wypadało, że jestem studentem pierwszego roku ekonomii na Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Będę studiował w trybie niestacjonarnym, na już się rozglądam za robotą, a po pierwszym roku może się postaram o przeniesienie na studia stacjonarne. Pierwszy zjazd już 11-12.10.

Nie był bym sobą, jak bym nie napisał coś o imprezkach które były, a także które są w planach. Tak więc po powrocie z NL, obowiązkowo trzeba było się udać do Magica. Dobrze, że duże ilości Jacka Danielsa nie szkodzą w sposób znaczny na organizm. Tydzień później była mała-wielka powtórka czyli Magic znowu ale tym razem z okazji urodzin Prezesa. Ave, że rano obudziłem się jeszcze pijany bo inaczej bym chyba umarł. Ostatnim wrześniowym wypadem był klub Imperium. Bardzo miło i przyjemnie na spokojnie, że tak powiem. W piątek w planach jest Stodolni.cz. Ile z tego wyjdzie to się okaże.

Ja życzę miłego dnia i zapraszam od częstszych odwiedzin. Marcin.

Napisane w Cyfrowe, Friends, Imprezy, life_log, Vacations | Komentarzy: 1

Tilburg

20 czerwca, 2008

Witam.

Jesteśmy już z Dorotą prawie dwa tygodnie w Tilburgu. Co możemy powiedzieć o tym mieście? Miasto jest naprawdę ładne. Można śmiało porównywać do Pragi lecz nie ma tylu zabytków. Praca? Moja jest świetna i przyjemna, od Doty już niestety mniej ale przeżyjemy! Jestem cały czas dostępny pod holenderskim numerem komórki: +31626027694. Tylko jak do mnie smsujecie, proszę, podpiszcie się.

Pozdrawiamy

Napisane w life_log, Vacations | Brak komentarzy

Techno chicken!!

29 maja, 2008



ko ko ko :D

Napisane w life_log | Brak komentarzy

Piastonalia

23 maja, 2008

Od wtorku do czwartku siedziałem ze Smykiem na Piastonaliach w Opolu. Były to moje pierwsze Piastonalia i... było normalnie zajebiscie:) We wtorek noc klubowa, na Uniwerku impreza plenerowa, grał np. Steve Murano. Dalej się nam impreza przeniosła do Ciny, golas party (ja na całe szczęście byłem w ubraniach:P). O powrotach i dalszych akcjach pisać nie będę ze względu na dobro osób trzecich i mnie samego. Hehe, nie no, tak źle nie było :) W środę finał LM. Terry... zabić Cię?! I wrócili w czwartek po południu. Więcej takich imprez proszę! :D

Napisane w Friends, Imprezy, life_log, Vacations | Brak komentarzy

Adresy

12 maja, 2008

Mój journal jest dostępny z następujących adresów:
journal.katryniok.info
journal.marcin-katryniok.pl
oraz kater.jogger.pl

Napisane w life_log, Miniblog | Brak komentarzy

Filmowo

12 maja, 2008

Ostatnio miałem przyjemność zobaczyć sobie film "Jeszcze raz" i przed chwilą dosłownie "Rozmowy nocą". Z mojej strony polecam oba filmy ale jak twierdzi Dota: "Jeszcze raz było głupie" tak więc to jest tylko moje zdanie. Natomiast oboje możemy polecić wszystkim serial "House M.D" czyli emitowany w TVP2 "Doktor House". Obaj jednak też wolimy wersję oryginalną niż tą spolszczoną. House'a możecie dostać na tvshows.yoyo.pl ,a także na popularnych stronach z torrentami jak np. mininova.org czy demonoid.com. Z innej beczki, ja i moja siostra polecamy CSI: NY (czyli Kryminalne zagadki Nowego Jorku), do ściągnięcia prosto z eztv.it. A co Wy możecie nam polecić? Propozycje takie, żeby do filmów/seriali były napisy ofc ;)

Napisane w Komp, life_log | 4 komentarze

Wtopa

08 maja, 2008

Ale bym był wpadł... Pomyliłem sobie terminy matur i bym sobie na gerę nie poszedł. A no tak, Katryniok - to mówi wszystko. Tylko dlaczemu mi cały czas chodzi po głowie, że geografia jest w poniedziałek...?

Napisane w life_log | Komentarzy: 1

Reaktywacja

06 maja, 2008

Ha! Nadchodzi długie wolne, czas poszukiwania studiów i gorrrących imprez oraz ważnych wydarzeń. tak więc journal wraca do łask!

Napisane w life_log, Miniblog | Brak komentarzy