25
lutego
2007
Panowie i panie! FERIE się nam KOŃCZĄ!! Nie wiem czy wiecie ale to jest ZŁE! Ogólnie ferie były całkiem ok. Nie no, dobra, nie piszę żadnych podsumowań, za krótki okres czasu... Ale szkoda, szkoda. Do do pracy rodacy, szkoła się zaczęła...
22
lutego
2007
Byłem dzisiaj na WKU. Zdolny, kategoria A. Jakoś mi się to nie uśmiecha ale będzie ok. Trzeci wieczór pod rząd u Maji... a czemu nie? Miło było :))) Jutro na komisję z PZU. Może kasa będzie?? ;) Dobranoc ;)
21
lutego
2007
Poniedziałek wiało nudą. Dobrze, że był basen przynajmniej :) Jakoś wybitnie mnie zmęczył. Wtorek i środa też jakoś zleciały. Dwa dni pod rząd u Maji na kawie byłem. Andzia mi się rozchorowała, stwierdziła, że nie ma siły przyjmować gości i w ogóle jest to ZŁE i Katryniok jak zwykle świruje. Krzywa jazda bo to są (...) proszę księdza!! Jutro WKU. Ciekawe jaką kategorię dostanę? Na moje oko do psychiatry będę musiał iść... tia. Od poniedziałku do szkoły - niech mnie ktoś zastrzeli. I post jest. Imprez nie będzie. Idę się wieszać...
18
lutego
2007
Witam! Wczoraj był dzień taki nadzwyczajny. Najpierw na urodzinach byłem. Miał być też Magic ale z powodów niezależnych ode mnie Magica nie było. No, może nie tak do końca... Dzwoni Seba. Wiadomo co będzie. Fabric. Nie byłem jeszcze tam więc jedziemy! Ale najpierw na Stodolni na Amstela trzeba było wstąpić. I z powrotem znowu na Stodolni, konkretnie do Dublin Pubu. O 2 zbiórka i kierunek polska ale... Wiecie jak może w Czechach wygląda mandat?? :D Bo ja już wiem :D Pokuta się nazywa i były te blankieciki 6 x 50kc czyli 300kc czyli ok 50zł.... Mniejsza już za co ;) Moja siła perswazji, urok osobisty oraz Jim Beam z colą dla Seby i Ilony zadecydowały, że obraliśmy kierunek Magic. Trzeba szerzyć kulturę na wsi!! Jakoś się dziwnie z Szymonem czuliśmy jako jedyni (dobra, lub prawie jedyni) na sali w skórzanych butach i nieliczni w koszulach. Ogólnie Andzia mnie dość ciepło powitała :) Iwona też zabłysła i do mnie:
- Ty! Zostaw sobie moją siostrę!
- Bo co? Zazdrosna jesteś?!
- A żebyś wiedział!!
I wiemy wszsytko ;) Ehehe:) I jeszcze na dodatek w bardzo niemiły sposób pozbyłem się telefonu. Zajumali no... Olać ten złom ale wszsytkie kontakty.... :((((
Zdjęcia? Zapraszam tutaj :)
15
lutego
2007
A jak wy spędziliście walentynki? Ja całkiem miło :) I nawet coś bardzo ładnego dostałem od kogoś jeszcze ładniejszego:)
Dzisiaj wielkie sprzątanie było w domu. Tak. I Iwona była. Po film ;)
Na basenie byłem. Nie z ekipą, a z wujkami iiii.... całkiem przez przypadek z Prezesem. Znaczy to było nie planowane:) Właśnie obejrzałem trzy kolejne odcinki CSI: NY i kładę się spać. Jutro w końcu piątek :)
14
lutego
2007
13
lutego
2007
Co by to był za dzień jak by go nie zakończyć rozmową z Anikiem? Stracony proszę państwa, stracony...
13
lutego
2007
Klimaty czosnkowe i fascynacje CSI :) Dzisiaj do rana czosnek ;) Najpierw na śniadanie bułka czosnkowa, a na kolację pizza z cacykiem ;D A tak w ogóle to dzisiaj fajny dzień był. Fakt, że miał być i Rzeszów ale skończyło się na samym Krk. Byle pozytywnie :)
12
lutego
2007
Ferie raczej mi służą :P Wczoraj kładłem się spać o 23:30 po bardzo długich i miłych konwersacjach z Anikiem na gadu. A dzisiaj wstałem o... 11:30. Masakra, 12h snu! Co to się ze mną dzieje? W domu nudno, zmył bym się gdzieś. Ale nie ma gdzie. Andzia na feriach w Ustroniu, Ryba w Poroninie... kupa. Jutro przynajmniej trip K-ce, Krk, Rzeszów :) Będzie się działo ;)
11
lutego
2007
Oj dawno sobie nie pozwoliłem na tak długie siedzenie przed DVD. Wczoraj do 2:10. Mimo tego, że w piątek imprezowałem do 3 (+ %:P) to nie czułem zmęczenia. Obejrzałem Apocalypto i American Pie 5. Apocalypta nie polecam. Film z natury denny. Za to AP był świetny chociaż poprzednie części na moje oko lepsze były.
Ściąg.... tzn kupiłem album Nelly Furtado - Loose. Super jest. Nigdy nie słuchałem tej pani ale podoba mi się coraz bardziej. Szczególnie trzy tytuły: All good things (come to an end), Say it right i Manetaer :) Tak w ogóle to zapraszam na nowe katryniok.info. Wczoraj stworzyłem... z nudów ;)
10
lutego
2007
Mixowaliśmy ;) Najpierw pub 14 wrota w Rydułtowach. Miała być mega house'owa impreza, mega muza była tylko ludzie zawiedli. o 23 nikogo na parkiecie... No przepraszam! Zebraliśmy się i trip do VIPa do Wodzisławia.
-A kolega ma 21 lat?
-Ma, ma, 15 stycznia kończył! PWSZ Racibórz wzywa szefie!!
-No to wchodźcie
I pogadane. Faaaaaaajne kufle na Leszka mieli :D Posiedzieli, wypili i szli na kebaba. Burzyłem się, że chcę pół na pół (sosy). Tak, nie słuchałem starszych, mój błąd!! Myślałem, że mi mordę wypali... Boję się pomyśleć jak by to smakowało z samym pikantnym sosem.... Szybki telefon do Ditki, szkoda żeśmy sobie razem nie potańczyli:) To zbieramy się do domu. Nie dojechaliśmy. Zamelinowani w Cafe Fart do 2:30. Pozdrowienia dla całej 18tkowej ekipy! I dla Hani, sto lat, sto lat!! :D Młoda (no, Maja, wiem ;)) już z nami nawet kamikadze nie chciała wypić ;))) Ogólnie wczoraj clubbing w polskim wydaniu (i tak wolimy czeskie) można zaliczyć do udanych. I hangover'u nie ma... :D
02
lutego
2007
Witam. Ostatnie cztery dni (30.01 - 2.02) spędziłem w Istebnej na nartach. Wycieczka szkolna, organizowana jak co roku, przez pana Hermanka. Muszę przyznać, że impreza się udała. Cztery mega dni na stoku. Pozdrowienia dla całej ekipy (z turnusu pierwszego jak i drugiego). Agacie gratulujemy majaczenia o pożarze, Szymonowi złych snów, reszcie sznupy i Wendy użerania się ze mną przez cały czas, zarówno na stoku, wyciągu jak i w pokoju... :) Do zobaczenia w 2008 w tym samym miejscu ;)
01 lutego 2010, 10:07:40 | Zmiany |
Fajne, nowe templatki znalazłem. Ta jest ciekawa.
24 maja 2008, 15:22:12 | Propozycje |
Propozycje na dzisiejszy wieczór proszę składać w komentarzach :)
12 maja 2008, 20:39:30 | Adresy |
Mój journal jest dostępny z następujących adresów:
journal.katryniok.info
journal.marcin-katryniok.pl
oraz kater.jogger.pl
06 maja 2008, 15:34:54 | Reaktywacja |
Ha! Nadchodzi długie wolne, czas poszukiwania studiów i gorrrących imprez oraz ważnych wydarzeń. tak więc journal wraca do łask!
01 września 2007, 10:35:24 | Pogodno |
Kończy się okres ciepłych nocy i wieczorów, pogoda coraz bardziej jesienna. Lato! Już za Tobą tęsknimy!