z charrrakterem

 

31

sierpnia

2006

Wieczorną porą

Wieczorną porą piszę tę notkę. Czy o tej porze można napisać cos sensownego? Chyba tak i chyba nie ;) Ogólnie o mnie. Życie toczy się do przodu. Coraz bardziej pozytywnie. Mimo tego że wakacje się już kończą to jest OK :) Są chwile smutku, płaczu i żalu ale bez tego się nie obędzie. Obojętnie jak bardzo byśmy się starali. Lecz po każdej takiej smutnej lub nie dokońca po naszej myśli zakończonej sytuacji dostrzegamy drugie, a czasami trzecie wyjście z niej. Tylko, że... że już jest za późno. Ale nic, trzeba dalej żyć. Rodzi się coś, co może mnie naprawde uszczęśliwić... zobaczymy co z tego wyjdzie. Nie piszę dokładnie o co biega bo nie chcę zapeszać. Opowiem wam kiedyś dokładnie, tylko proszę, przypomnijcie mi :) Dobranoc :)

 
 

27

sierpnia

2006

ehhhh

Here I'am, once again...

Czemu tak? Bo dawno mnie tu nie było. Tydzień był relatywnie rzecz biorąc ciekawy ale nie do końca po mojej myśli się ułożył...

Środa


Na żywo pod i w klubie Magic: The Lost - Zagubieni w wykonaniu Katera i Prezesa. To było brutalne. Najbrutalniejsze!! Człowiek później robi różne głupoty, mówi co nie ma mówić i łatwo ulega namowom innych... omg :/

Czwartek


Najbardziej bolesny powrót do rzeczywistości w moim życiu... Tak przekurew**go kaca jeszcze nie miałem... I jeszcze "eLkaczem" mi kazali jeździć... ałaaaa!! Wieczorem 18tka od Kołcza... Ale cierpiałem... mimo to bawiłem się świetnie! Dzięki dla Zuzi za to że mnie nieźle podrapała swoimi pazurkami i za podwiezienie mnie do domu autem od Dina...
Tutaj są fotki w rarze, kto chce hasło to na gg/jabberze się odezwać!

Piątek


W piątek się chyba nic takiego nie działo. Nie licząc tego że byłem wieczorem na soczku i po prezent dla Andzitty u Jagody. Pierwsze spotkanie na żywo, a na gg gadamy już ponad rok :) To sie nawyzwa coś ;)

Sobota


Rano byłem na mszy pożegnalnej za Ks. Michała który odchodzi od nas z parafi. Fajny gościu z niego, lubiłem go :) O 11:00 jazdy. Pozdro dla Marka :D 14:00 fryzjer, nie bede opisywać co mam z włosami zrobione, to trzeba zobaczyć :D Wieczorem imprezka urodzinowa od mojej Andzi :) I tu wielknie DZIĘKUJĘ dla Niej. Nie lubie opisywać szczegółów z mojego życia więc tu nastąpi koniec pisania... Dodam że dlatego tydzień nie skończył się tak jak by mi się to marzyło... "(...) to coś co się nie spełni...!" :( :( :( Smutno mi bardzo z tego powodu... Ale tak jak widze opis od meal'a właśnie: "Nie ma rzeczy niemożliwych, niemożliwe wymagają więcej czasu!"

A dzisiaj Dożynki Powiatowe w Gorzycach, chciał bym iść ale nie wiem... narazie kończe... miłej niedzieli dla wszystkich bez wyjątków :)

PS. Komentarze już dostępne dla wszystkich jak by ktoś chciał :)

 
 

21

sierpnia

2006

A mnie to gdzie wcięło?? ^^

Nie no, bez obaw, jestem i żyję :) Tak mi się przynajmniej wydaje :P Trzeba było by coś napisać znowu, nie? :P No to piszemy :P W miarę pokolei bo nie wiem czy wszsytko pamiętam dokładnie.

Ostatnio skończyłem na tym że idę na jazdy. Aha, ok. Na jazdach wypiłem kawusię z instruktorem na Jastrzębiu. A co se bede jak se moge :P Później miałem małe spotaknie z Ditte :P Śmialiśmy się z wierszy w karcie w Dwie Wiedźmy, rzucali samolocikami w McDonald'sie i ścigali na wóżkach w Minimalu :D Nie no, takich dwóch jak nas trzech to nie ma ani jednego :P:P:P

Dzień następny to impreza u Kasinka. Tzn grill ale liczmy jako impreza. Nie ma to jak sie obudzić w czyimś łóżku i taki zawias: co, gdzie...?? Aha, u Kasi... ok, ok... W ogółe to było ś w i e t n i t e ! ! ! Tyle wydarzeń jakich tam było :P Pozytywnych oczywiście :P Z niecierpliwością czekamy na następne takie party, Kasiu :)

Niedziela... rozpocząłem ją u Kasi pobudką o 8:20 :P Kościół na 11:00. Obiad... standard na te dni :P Megi mnie zaprosiła na impreze... znaczy się na wesele jej sis, Hani (którą też znam ;)) Ale była masakra. Dawno się tak nie pośmiałem:D Dzięki Marzenko :*

No i już mamy dzisiaj, poniedziałek :D Narazie siedze w łóżku z klawką na kolachach i piszę tę notkę :P A co bede dalej robić to się jeszcze okaże :P Pozdrawiam wszystkich, całuje wybra...ną:* (Ty wiesz że to o Ciebie chodzi, w końcu mam Cie pilnować żebyś była happy :* )

 
 

18

sierpnia

2006

Jak ja nienawidze pożegnań,,,

Dzisaj Ola wyjeżdża do domu... Kurde!! Wczoraj byłem sie pożegnać wieczorewm... dawno taki smutny nie byłem... nic mnie dzisaj nie cieszy, nawet lekko zarobione 50zł... Szkoda no, takich ludzi jak Ona to nie często się juz teraz spotyka. Mam nadzieję że się jeszcze kiedyś spotkamy...!!

Dzisaj o 15 jazdy mam. Oby z szefową, przynajmniej mi humor troche poprawi. Bo kto jak kto ale ona to potrafi.

W środę był Magic. Aj był :D

Po fotki zapraszam tutaj


To na tyle na dzisiaj... jeszcze jest mały event ale to napisze później :) Zobaczymy jak wyjdzie:) Pozdrówka...
 
 

15

sierpnia

2006

*** keep shining ON!! ***

A tytuł z Sunloverz - Shine On (Heiko & Maikos Gute Laune Remix) :D Normalnie piosenka pozytywna jak rzadko ;] A tak ogólnie to dzień... hmmm neutralny jakoś. Miałem mieć gości... no tak, pogoda... ehhh... Walić. Byle nie pada, wsiądę na rower i chyba gdzieś się przejadę. Tylko gdzie? No chyba że ktoś jednak sie zlituje i wpadnie??

Wczoraj gadałem z kimś kto dla mnie dużo znaczył kiedyś... odczucia dziwne troche. Odnosze wrażenie... a właściwie brak wrażenia. Nie wiem. Mi ta rozmowa nie pomoże i nic nie zmieni a jej... oby tak! I mam nadzieje że to nie byla nasza pierwsza i ostatnia rozmowa od wydarzeń czasu przeszłego... geez

 
 

14

sierpnia

2006

Sto lat, sto lat ale głodnemu kołaczyk na myśli :p

Witam!! Na samym wstępie życzę mojej kochanej Andzi wszyzstkiego najlepszego, spełnienia marzeń, powodzenia w miłości i zdania prawa jazdy z okazji 18tych urodzinek :) "Kocham" Cie Andzia :*

Wczoraj żeśmy dosyć ostro poimprezowali u Andzitty ;] Syyyf był P I Ę K N Y :D Ktoś nawet krzesło złamał ;D I to nie byłem ja :P Impreza w składzie mocno okrojonym aczkolwiek standardowym przeniosła się na przystanek do Olzy (Familoki) :D To dopiero było :D 3:15 ekipa idzie po kołaczyki do piekrani :D hehehhe. 4:25 w domciu :P Troche sie to starszym nie podobało ale jest ok :P

Dzisiaj z Kamilką na lody jeszcze jedziemy :P Trzeba pogadać o tym co się wczoraj działo :PPP

 
 

12

sierpnia

2006

Co ja sobie ubiore? (I tu nie chodzi o mnie...)

Cześć:) Wczorajszy dzień pozytywny :) W końcu wakacje, inaczej być nie może. W domu to co zwykle - remont. Jeszcze troche to potrwa ale jest juz lepiej niż gorzej. Byłem wczoraj na Maju z Prezesem. Poleczyliśmy się trochę. Osa tam jest na cały tydzień. Imprezują ostro ;] A ten... pozałem dosyć ciekawą osobę. Osoba ma na imię Ola i jest z Nowego Sącza. Spotkaliśmy się pierwszy raz i jak starzy znajomi. Gadania bez liku. I nawet żeśmy potańczyli:D No i kolejny znajomy gdzieś w Polsce :) Fajnie tak. Ciekawe jak tam meal po After? Narazie nie odpisuje na GG, poczekam, może doda jakąś notkę na swojego Joggera??

Co do tytułu notki. Tekst zasłyszany (od kogo by innego) od dziewczyny. "Co ja sobie ubiorę?" No masakra! Czasami jak słyszę jak dziewczyny się zastanawiają co sobie ubrać... ehhehe, polewka na maska :) Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło: przynajmniej są śliczne :)

A tu, zdjęcie z Olą :)
Kater i Ola :)

 
 

11

sierpnia

2006

Na rękach nosić :)

Welcome :P Po co dzisiaj była za noc. Masakra. Jak wczoraj poszedłem spać o 21:30 tak dzisiaj wstałem o 11:30 Ale jazda ;]

Wczoraj wieczorem byliśmy z Olkiem i meal'em na Maju. I jakimś dziwnym trafem przyszły tam Andzia z Kamilą. Atmosfera jak zwykle - bombowa.

Tutaj są dostępne fotki:)



Myślałem że dzisiaj gdzieś wyskocze znowu, miałem myśli żeby gdzieś z Andzią na rowerach jechać ale widze że pogoda mi raczej na to nie pozwoli. Szkoda, no! Meal dzisaj atakuje na After Dark. Życzę mu powodzenia w dwóch sprawach: żeby w ogole wszedł do After (After jest 18+) i powodzenia z Olą :) Miłego dnia :)

 
 

10

sierpnia

2006

Halo, halo, Magic :D

Cześć wszystkim!! Kurde, ej, ostatnio jakoś zaczynam się opuszczać ze wpisami!! To raczej źle :P Ale obiecuje poprawę.

Jak większość wie (bo mnie tam spotkała) byłem wczoraj w Magicu na imprezie :) Kurde, normalnie środowe imprezy coraz bardziej mnie zaskakują! Ludzi chyba więcej niż w sobotę. Towarzystwo wczorajsze było... wyśmienite! No co ja mam więcej powiedzieć?! Nie da się! Była taaaaka imprezka! :D Wszystkie rekordy zostały pobite przez Karola ale my z Prezesem nie zostawaliśmy w tyle ;] Następna środa - oczywiście atakujemy znowu!!

Lekko się tylko wczoraj zawiodłem na jak mi się wydawało, miłej osobie... No cóż, życie nie bajka, nie drapie Cie po jajkach - żyjemy dalej. Pozytywnie i bez spinek. W końcu mamy wakacje...

Wszystkich chętnych i łapczywych na fotki z wczorajszej imprezy zapraszam tutaj :D

 
 

08

sierpnia

2006

Andzia, burza, butel od matki

Witam, witam!! Każdy coś dodaje na bloga/joggera to kurde ja też coś dodam od siebie!! :)

Wczoraj dzień spędziłem baaardzo milusio :) Rano zrobiłem to co do mnie należało czyli przykręciłem cały sufit i o 14:30 jechałem do "mojej" Andzi :P A żesmy sie dawno nie widzieli to bylo fajnie :) Gadki - szmatki, trzy kawy i herbatka wypita. Przy okazji Andzia mi oczy pomalowała na złoto i fioletowo. Ponoć ślicznie wyglądałem. O 19:00 wpadła jeszcze Sandra i Kamila :P Pod wieczór na dworze rozpętało się niezłe piekło. Burza i deszcz.... no i jak tu chcesz do domu wrócić... chodziły już myśli żeby u Andzi spać ale to nie była najlepsza wizja szczególnie patrząć oczyma rodziców jej i moich W końcu po mnie mama przyjechała i jeszcze wielkie halo z tego robiła że musiała po mnie te 4km jechać autem... masakra, ale sie zdenerwowałem niepotrzebnie! Dobrze że przynajmniej sen miałem spokojny...

Dodałem na moją fotkę.plnowe zdjęcią. Zapraszam. Życzę miłego dnia. pozdrówka

 
 

07

sierpnia

2006

Paintball

Cześć :)

Wczoraj byliśmy z kumplami na paintballu. Był to mój pierwszy wypad na takie coś. Skusiłem sie tylko dla tego że dostałem od Iwony (:*) darmowe zaproszenie dla 10 ludzi :) Zabawa była masakryczna :D Wrzuce kilka fotek zeby nie było :P Klik żeby powiększyć ;P

 
 
 


Dzisiaj wieczorem jeszcze wypad do mojej kochanej Anidziuni na to co zwykle: kawka i ploteczki. W końcu wróciła z pielgrzymki i nie widzieliśmy sie pare dni :P Geez

 
 

05

sierpnia

2006

Reggae

Ostatnio wiału nudą u mnie i też nic nie pisałem.

Wczoraj byłem na festiwalu reggae 2006 w Gorzycach. Imprezka zajebista :) Fotki dostępne na stronie rogow.pl

Wieża foto

 
 

03

sierpnia

2006

Powtórka z rozrywki :)

Andzia i Kamilunia poszły mi na pielgrzymkę... LOOOOL. Nie no, ja nic nie mówię, od nich decyzja :)

Byłem wczoraj @Magic :D Było gruuuubo ;] A może tylko mi się tak wydaje? Po ostatnim wypadzie na Manhattan to nawet Drops (Albatros) bardziej daje rade :| Ale liczy sie dobra zabawa: polowanie z Goofym na laski, gadki - szmatki z Makarem, samotny taniec na kolumnie i zawias Longa w ubikacji :) Po prostu zajebiście było :)

Dzisiaj przyszła mi paczuszka z Nikonem :D Aparacik jest masakra :D Duzy wyświetlacz a ogolnie aparat jest baaaardzo malutki. Wrzucę kilka zdjęc jak porobie. Mam nadzieje że jutro mi jeszcze akumulatorki przyjdą (na reggae trzeba mieć a co ;p)

 

 
 

02

sierpnia

2006

zasada komentowania

Od dzisiaj, od teraz! Prosta zasada!!

KOMENTARZE MOGĄ ZOSTAWIAĆ TYLKO ZAREJSTROWANI UŻYTKOWNICY JOGGERA!!
 
 

01

sierpnia

2006

Nikon L4

Jak szalec to szalec ;] Sprzedalem Motorole i kupilem sobie nowa cyfrowke ;D Nie bede sie ojcu prosic zawsze o aparat :) Tylko czekam na paczke :) Nikon L4 ;]

Opis wg Fotoexpert.pl

Wewnątrz eleganckiej obudowy aparatu COOLPIX L4 o łagodnych kształtach kryje się cały szereg funkcji, które pomagają w perfekcyjnym uwiecznianiu istotnych wydarzeń. Obiektyw Zoom-Nikkor z 3-krotnym zoomem umożliwia łatwe komponowanie dowolnych ujęć: od grupowych zdjęć portretowych aż po fotografie rozległych krajobrazów. Jasny, 2-calowy monitor LCD ułatwia komponowanie i odtwarzanie zdjęć, nie ograniczając swobody przeżywania ważnych chwil. 15 programów tematycznych (w tym 4 w trybie Asystent) umożliwia uzyskanie lepszych efektów, zapewniając automatyczne wprowadzanie ustawień odpowiednich dla różnych okazji: od zdjęć portretowych wykonywanych podczas przyjęć aż po nocne pokazy sztucznych ogni. W udoskonalonym graficznym interfejsie użytkownika (czyli menu) wykorzystano bardziej wyraziste symbole i napisy, prezentowane w czytelniejszy sposób. Funkcje można wybierać, posługując się ikonami lub nazwami, a nowy schemat barwny mniej męczy wzrok.



I kilka fotek ktore znalazlem na necie:
Nikon

Nikon

Nikon

Nikon

 
 

01

sierpnia

2006

...wspomnienia...

Czemu ta notka tak wczesnie rano i czemu wlasnie taki tytul? Wczoraj wieczorem przypomnial mi sie tekst: "I wanna dance with somebody" i jakos pokusilem sie wpisac go w eMula. Efektem jest Fatman Scoop feat. Lumidee & Goleo VI - I wanna Dance with somebody. Ci co pamietaja nasz wypad do Magica przed wakacjami, moje rozmyslania na temat przyjaciela opisane kiedys tam to wiedza co to za piosenka, Ci co nie wiedza niech czytaja: Przyjaciel, Magic

Czemu to wszystko pisze...? Wlasnie dla tego: wspomnienia. Wrocily wspomnienia. Wspomnienia jakze piekne i wspomnienia jakze klopotliwe... Uczucie niesamowite, slyszysz ta piosenke, zamykasz oczy i widzisz i czujesz wszytko co tam sie dzialo... I masz ochote znowu sobie potanczyc (reszte darujmy)...

Wprawdzie jest to nie legalne ale mozecie sciagnac sobie ta piosenke: Fatman Scoop feat. Lumidee & Goleo VI - I wanna Dance with somebody

 
 

Miniblog

01 lutego 2010, 10:07:40 | Zmiany |

Fajne, nowe templatki znalazłem. Ta jest ciekawa.

24 maja 2008, 15:22:12 | Propozycje |

Propozycje na dzisiejszy wieczór proszę składać w komentarzach :)

12 maja 2008, 20:39:30 | Adresy |

Mój journal jest dostępny z następujących adresów:
journal.katryniok.info
journal.marcin-katryniok.pl
oraz kater.jogger.pl

06 maja 2008, 15:34:54 | Reaktywacja |

Ha! Nadchodzi długie wolne, czas poszukiwania studiów i gorrrących imprez oraz ważnych wydarzeń. tak więc journal wraca do łask!

01 września 2007, 10:35:24 | Pogodno |

Kończy się okres ciepłych nocy i wieczorów, pogoda coraz bardziej jesienna. Lato! Już za Tobą tęsknimy!