Znamy
03 października, 2008Rozwodził się ktoś kiedyś nad tekstem piosenki Abby - Dancing Queen? Przypuszczam, że ktoś pewnie tak ale raczej niewielu z was. Pozwolę sobie zamieścić słowa, są na tyle proste, że nie będę ich tłumaczył.
You can dance, you can jive, having the time of your life
See that girl, watch that scene, dig in the dancing queen
Friday night and the lights are low
Looking out for the place to go
Where they play the right music, getting in the swing
You come in to look for a king
Anybody could be that guy
Night is young and the musics high
With a bit of rock music, everything is fine
Youre in the mood for a dance
And when you get the chance...
You are the dancing queen, young and sweet, only seventeen
Dancing queen, feel the beat from the tambourine
You can dance, you can jive, having the time of your life
See that girl, watch that scene, dig in the dancing queen
Youre a teaser, you turn em on
Leave them burning and then youre gone
Looking out for another, anyone will do
Youre in the mood for a dance
And when you get the chance...
You are the dancing queen, young and sweet, only seventeen
Dancing queen, feel the beat from the tambourine
You can dance, you can jive, having the time of your life
See that girl, watch that scene, dig in the dancing queen
Ładne nie? Akurat dla mnie taniec i wszystko z tym związane miało duże znaczenie więc bardzo mocno czuję sens tych słów, tym bardziej, że jest piątkowy wieczór, jedni tańczą, a ja siedzę przez laptopem i... dobranoc.
Napisane w ...i refleksje, Damsko - męskie, life_log | Komentarzy: 1
Polecam
01 października, 2008Polecam film pod polskim tytułem osiem części prawdy, tyt. oryginału: Vantage Point. Jest po prostu świetny. Torrent dostępny np. na demonoid.com
Napisane w Cyfrowe | 5 komentarzy
Again the same.
01 października, 2008Witam. No tak, znów to napiszę, że zaczynam pisać. Przynajmniej będę się starał jakoś bardziej.
Co u mnie nowego? Aż dużo, nawet bardzo. Wróciłem jakieś 3-4tyg temu z Holandii. Siedziałem tam 11tygodni, było całkiem w porządku, za rok może znowu się wybiorę na wakacje. No tak, moje bardziej prywatne sprawy zostawmy w spokoju, w końcu co moje to moje.
Wpadło mi w łapki także trochę więcej sprzętu, jak np. laptop Packard Bella (C2D 1.7x, 3gb ramu, 250dysk, SiS672z 128własnej), całkiem przyjemne szkło EF 50mm f1.8, Motka K1 czy Zen Stone plus z EP 635... Pochwalić się by także wypadało, że jestem studentem pierwszego roku ekonomii na Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Będę studiował w trybie niestacjonarnym, na już się rozglądam za robotą, a po pierwszym roku może się postaram o przeniesienie na studia stacjonarne. Pierwszy zjazd już 11-12.10.
Nie był bym sobą, jak bym nie napisał coś o imprezkach które były, a także które są w planach. Tak więc po powrocie z NL, obowiązkowo trzeba było się udać do Magica. Dobrze, że duże ilości Jacka Danielsa nie szkodzą w sposób znaczny na organizm. Tydzień później była mała-wielka powtórka czyli Magic znowu ale tym razem z okazji urodzin Prezesa. Ave, że rano obudziłem się jeszcze pijany bo inaczej bym chyba umarł. Ostatnim wrześniowym wypadem był klub Imperium. Bardzo miło i przyjemnie na spokojnie, że tak powiem. W piątek w planach jest Stodolni.cz. Ile z tego wyjdzie to się okaże.
Ja życzę miłego dnia i zapraszam od częstszych odwiedzin. Marcin.
Napisane w Cyfrowe, Friends, Imprezy, life_log, Vacations | Komentarzy: 1